Yamahaaaa :D

Plany przyszłoroczne zaczęły się realizować już w tym roku ;) nowy motocykl już od jakiegoś miesiąca stoi w garażu ale jakos nie bylo kiedy zrobić zdjęć, dlatego chwalę się dopiero dzisiaj :P moto (mimo kilku przejść, już pod moją komendą, ale może to przemilczymy ;) ) sprawuje się bardzo dobrze, za to moc jest.. nie do opisania (dość powiedzieć, że drugi bieg wrzucam przy ponad 100km/h, czyli ok. 2-3s. po ruszeniu :P )

za to teraz przychodzi czas na mniej przyjemne sprawy mianowicie zakupy. Przed wyjazdem, czyli przez najbliższych 7miesięcy muszę: zrobić pełny przegląd, wymienić olej, filtry, uszczelniacze zawieszenia, kupić szybę turystyczną (co by mnie wiatr na autostradzie nie sciągnął z siedzenia ;) ), kufry (a samo mocowanie do nich kosztuje prawie 1000zł…), kurtkę, buty, spodnie, lepszy kask i na pewno jeszcze parę rzeczy po drodze. Może znajdzie się jakiś sponsor gotów troche wspomóc biednego człowieka? :> ;)

Na zakończenie główny powód tego posta czyli zdjęcia:

Ps. Dwa trójkąty uległy lekkiej przebudowie i zostały wybrane jako główny pretendent do realizacji ;) ale o tym kiedy indziej ;)



Zostaw odpowiedź